Bawełna kontra konopie

Kiedy zastanawiam się nad tym co na siebie włożyć, w głowie mam mnóstwo koncepcji i pomysłów. Ale kiedy przeanalizujemy co tak na prawdę ma największe znaczenie, na pierwszy plan wychodzą trzy najważniejsze czynniki. Czy to, co na siebie zakładamy się nam podoba, jest wygodne oraz jak wpływa na środowisko. Podobnie jest z wyborem pościeli. Musi być ona odzwierciedleniem naszych preferencji estetycznych, użytkowych i zdrowotnych, nie zaniedbując przy tym kwestii ekologicznych.

I na tym chciałabym się skupić porównując bawełnę z konopią.

Możemy godzinami rozprawiać nad tym co jest w tym momencie modne, czy ten kolor mi się podoba, czy pasuje do reszty garderoby, bądź wystroju wnętrza ale myślę, że najważniejsze w tym wszystkim jest to, jaka jest jakość tkaniny, która wchodzi w kontakt ze skórą i czy oddziałuje pozytywnie na nasze zmysły dotyku i zapachu.

Myślę też, że większości z nas nieobojętne jest również to, jaki wpływ na otaczające nas środowisko wywarło pozyskanie i dalsza obróbka materiału. Zwłaszcza jeśli mamy wybór, dlaczego nie sięgnąć po takie materiały, które nie eksploatują do granic możliwości zasobów natury i nie dewastują otaczającej nas przyrody?

Woda to życie, więc jej nie trwońmy

Co jest najważniejszym składnikiem życia? Jest to woda, która stanowi około 70% masy ciała u osoby dorosłej, a u niemowląt nawet 85%. Utrata zaledwie 1% wody wywołuje w nas pragnienie, a po 20% umieramy. Dzieje się to w przeciągu kilku dni.

Według szacunków, uprawa bawełny wymaga zużycia mniej więcej 10 000 litrów wody na każdy kilogram tej tkaniny. Taka jej ilość wystarczy zaledwie na wyprodukowanie twojego t-shirta czy jednej pary jeansów. Statystyczny Polak na zużycie takiej ilości wody potrzebuje około 6 lat! A i tak każdy z nas zdaje sobie sprawę, jak wiele może sobie zarzucić w tej kwestii. Tak ogromne zużycie H2O dokłada nie cegiełkę a solidny stos cegieł do powstawania terenów, które trapi susza, prowadząc bezpośrednio do obumierania roślin oraz pozbawiając ludzi i zwierząt świeżej wody.

Plantacja konopii siewnych to oszczędność aż połowy wymienionej wcześniej ilości wody zużytej w procesie produkcji tego samo kilograma materiału! Dzieje się tak między innymi dlatego, że konopie rosną bardzo szybko.

Konopie udowadniają, że dbanie o przyrodę może iść w parze z zyskiem ekonomicznym

Produkcja konopii jest również o wiele bardziej wydajna od pozyskiwania bawełny. Włókna te są w stanie rosnąć do 2 razy szybciej, a do tego na tej samej powierzchni mieści się 2 do 3 razy więcej tkaniny względem bawełny. Taka wydajność ma uzasadnienie zarówno z ekonomicznego punktu widzenia, jak i znacznie spowalnia wycinkę lasów i zagospodarowanie coraz to nowszych terenów pod uprawy.

Inne korzyści powiązane z kwestiami ekonomicznymi? Dzięki niewielkiej zawartości THC, konopie w naturalny sposób zapewniają sobie ochronę przed szkodnikami, a do tego same niszczą wszystkie wyrastające wokół chwasty.

Zupełnie inaczej jest w przypadku bawełny. Do jej wzrostu wymagane jest użycie bardzo dużej ilości pestycydów. Pomimo pozytywnego trendu w ostatnich latach, jakim jest stawianie na uprawę bawełny ekologicznej, użycie pestycydów do produkcji bawełny stanowi aż 25% ich ogólnego światowego udziału. Ich wykorzystanie niesie za sobą złe skutki w postaci zanieczyszczenia wody, a ponadto związki chemiczne są w stanie utrzymać się na tkaninie aż do momentu, w którym np pościel trafia do twojego domu i może podrażnić twoją skórę w momencie kontaktu z nią! Warto również pamiętać, iż na bezpośredni kontakt z pestycydami narażeni są bezpośrednio pracownicy przebywający na plantacjach bawełny i przy późniejszej jej obróbce.

A co w kwestii jakości samych ubrań, pościeli i wielu innych produktów końcowych? Tutaj konopie również brylują!

Konopie to najtrwalszy materiał naturalny na świecie. Tkanina jest odporna na mechacenie, wielokrotne pranie i rozciąganie, a dodatkowo jest niezwykle delikatna w dotyku. Walory zdrowotne są jednak najważniejszą częścią pościeli oferowanej przeze mnie w Moonula. Jest ona zarówno antystatyczna i hipoalergiczna, przeciwbakteryjna i antygrzybiczna. Świetnie chłonie wilgoć i przepuszcza powietrze, równocześnie nie przepuszczając promieni UV. Materiały konopne nie zatrzymują również zapachów. Dodatkowo charakteryzuje się zdolnościami termoregulacyjnymi. Pozwoli poczuć przyjemny powiew chłodnego powietrza w upalne letnie noce oraz zatrzyma ciepło twojego ciała mroźną, zimową porą.

Bawełna zjednuje sobie wielu zwolenników dzięki swojej przyjemnej miękkości. Odbija się to niestety na trwałości i z biegiem czasu włókna się zużywają tracąc swoją strukturę, a kolor staje się wyblakły.

Mój dzisiejszy wpis bawełna kontra konopie nie miał na celu wyłonienia zwycięzcy i pokonanego. Jeśli zdecydowałeś się na wybór któregokolwiek z tych dwóch materiałów, to Ty drogi czytelniku możesz czuć się wygranym. Zależy mi na tym, aby pomagać moim czytelnikom w budowaniu większej świadomości i dzieleniu się z Wami moją wiedzą i pasją. Jeśli masz już w swoich zbiorach pościel z włókien bawełnianych to świetnie! Ale być może przed kolejnym zakupem, mając świadomość wyboru dzięki zbiorowi powyższych informacji, zastanowisz się i dasz tym razem szansę konopi? Jestem przekonana, że nie pożałujesz wyboru, a planeta Ziemia będzie Ci wdzięczna!